brudne-wiersze:

wizja przyszłości

budzisz się po cichu

czując zapach zaparzonej kawy

a moje oczy śledzą

bose stopy i rozciągnięte rękawy

wtem spoglądasz na mnie lekko

i przytulasz bardzo czule

a nieśmiały uśmiech pada

wprost na parujący kubek

i pytasz się mnie słodko

jeszcze zachrypniętym głosem

co zjeść na śniadanie

mam dzisiaj ochotę

a ja w ten ciepły ranek

mam tylko jedno życzenie

by ta chwila razem z tobą

mogła trwać już wiecznie

NS. @brudne-wiersze